Cięte kwiaty

Wywietlono posty znalezione dla hasa: Cięte kwiaty




Temat: forumkwiatowe.pl to nowy świetny adres
rzeczywiscie, duzo bardzo ciekawych linkow i postow.
Fajnie byc czlonkiem goraco polecam i zapraszam na strone www.florakoszalin.pl
Kwiaciarnia Flora Koszalin to Kwiaty, Bukiety, Wiazanki, Dekoracja Wesel, Poczta Kwiatowa, Kwiaciarnia Internetowa, Wyslij Kwiaty, Interflora, Wience, Dekoracje, Kwiaty Ciete, Kwiaty Doniczkowe, Kwiaciarnia Koszalin, Dostawa Kwiatow, kwiaty na ślub, kwiaty przez internet, pielegnacja grobow, serwis nagrobkow i serwis grobow
www.florakoszalin.pl
kwiaciarnia@florakoszalin.pl Zobacz reszt wypowiedzi





Temat: pomocy! moje frezje nie chcą zakwitnąć!
To chyba ja zyje w innej czasoprzestrzeni, bo u mnie jest 27 stycznia.
Napisalas, ze posadzilas bulwy w listopadzie, nawet jesli to byl 1.XI to minelo
29+31+27=87 dni.

> [...]co innego warunki laboratoryjne i teoria a co innego praktyka.

To sa zalecenia do uprawy szklarniowej, jak najbardziej stosowane w praktyce
przez producentow frezji na kwiat ciety.

> Sadzac bulwy frezji cztery miesiace temu, trzymalam sie wlasnie cytowanego
> artykulu,

To znaczy, ze preparowalas bulwy?
Zobacz reszt wypowiedzi





Temat: Odnóżki Oleandra zdobyłam!!!!!
Takie zwykłe z krzaka. Należy ściąć, kiedy temperatura jest na
plusie, uważając, żeby były młode, jednoroczne. Wstawić do wazonu,
można do wazonu wsypać łyżeczkę cukru, i traktować jak kwiat cięty.

Aha, wodu oczywiście nalać do wazonu

Mój ma w tej chwili ulistnienie piękne, namawiam go, żeby zakwitł.
Jak się uda, to opowiem
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Nie znoszę kwiatków a muszę je mieć! Co kupić?
Spodobał mi się ten winobluszcz! Czy jak go teraz kupię i posadzę, to nie będzie
za późno?
PS Tak naprawdę to najwięcej negatywnych emocji wzbudzają we mnie kwiaty cięte,
bo nie dość, że krótki ich żywot, to jeszcze kosztują fortunę, którą ja zawsze
przeliczam na batoniki i czekoladki. Pani Wąż
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: gozdziki jakie sa?
Zależy, o jakie goździki Ci chodzi. Bo te wysokie, na kwiat cięty,
to bywają jednoroczne i dwuletnie. Byliny to raczej te niższe i
zupełnie niskie (chociaż wśród niskich są i jednoroczne - niskie
odmiany goździka chińskiego). No i jest jeszcze goździk brodaty, ten
z kwiatami w baldachach. Teoretycznie dwuletni, w praktyce bylina,
ale degenerująca się nieco z upływem lat. Warto więc go odmładzać
przez podział lub sadzonki.
Być może te dwuletnie wysokie też żyją dłużej, ale marnieją. I trzeba
je sadzonkować, żeby wciąż mieć nowe egzemplarze. Ale osobiście tego
nie sprawdzałam, nie jestem specjalistką od goździków
wielkokwiatowych.
Istnieje coś takiego, jak byliny krótkowieczne. Otóż niektóre
rośliny są ładne w pierwszym i drugim roku wegetacji, później
wyglądają coraz gorzej i w końcu zamierają. Dlatego warto je
odmładzać, wyrzucając stare części.
Nie dotyczy to oczywiście tych "naprawdę bylinowych" gatunków
goździków, uprawianych głównie w ogródkach skalnych. Ale też warto
niektóre odmładzać co pewien czas, jak poduchy się nadmiernie
rozrastają. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: tematy florystyczne
Ja nie mam totalnie ręki do roślin Dostałam od teściowej skrzydłokwiata,
anturium, dwa bluszcze, paprotkę, piękne drzewko beniaminka - wszystko
pochorowało się i zdechło w ciągu dwóch lat. Najbardziej mi szkoda była tego
beniamina, zrzucił wszystkie liście mimo moich usilnych starań odratowania go...
Ale za to jeden jedyny kwiat od teściowej rośnie mi lepiej niż u niej - prawie
170 cm dracena.
Na tarasie zdechł mi pokaźny rododendron, piękne drzewko rozmarynu, i świerczek.
Ale winą obarczam budowę jaką miałam rok przed oknami i wiecznie zasyfiony taras
z pyłów i odpadów budowlanych. Ale też prawdą jest, że nie zdążyłam zabezpieczyć
ich, a głównie rozmarynu przed uderzeniem mrozów. Jednej nocy całkiem mi
zmarniał. Pierwszy raz w życiu mam taras i zupełnie zielona zanim się
zorientowałam było za późno. Ale za to barierki od tarasu porósł mi pięknie
bluszcz zasadzony zeszłej jesieni, nie mam pojęcia jak przeżył mrozy i budowę,
ale rośnie jak wściekły Mam ambitny plan pięknych nasadzeń na wiosnę.
Z ciętych kwiatów najbardziej lubię bordowe, pąsowe róże. A na wiosnę konwalie. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: tematy florystyczne
Ja lubię kwiaty, ale w domu ma tylko trzy - dużą potrójną dracenę (tzw 3 w 1),
dużego, bo jeszcze trochę mnie przerośnie wilczomlecza i szczawika purpurowego -
czy jakoś tak. Z tym wilczomleczem to było tak - nie chciał rosnąć wcale,
więc kiedy go podlewałam któregoś dnia powiedziałam, że go wywalę, jak nie
urośnie - no i się posłuchał. Z ciętych kwiatów uwielbiam róże i frezje.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: kwiaty cięte- róże jak przedłużyć ich piękno?
www.magazyndomowy.pl/sekrety-dlugowiecznosci-cietych-kwiatow/


To kwiat tak samo piękny, jak i samolubny. Jest bardzo wrażliwy na sąsiedztwo
innych roślin w wazonie, dlatego w kompozycjach powinien występować sam. Jeśli
już zestawiamy go z innymi gatunkami kwiatów, powinniśmy pamiętać o częstej
wymianie wody w wazonie. Gdy kwiaty podczas podróży z kwiaciarni do domu
przywiędły, możemy przywrócić im świeżość zanurzając końce pędów na minutę we
wrzątku lub opalając je nad płomieniem, albo wstawiając roślinę na pół godziny
lub godzinę do ciepłej wody.

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Jak podziękować nauczycielce?
praliny, czekoladki , bomboniery , przy temperaturze =25 stopni, to jakieś nieporozumienie.
Najlepiej dać kwiatka w donicy, lub piękny bukiet z kwiatów cietych.
Jedna z poprzedniczek już wspominała o tym, filiżanka z dobrej porcelany , może byc V&B, jedna sztuka kosztuje coś koło 100 zł, do tego super, aromatyczna herbata. Jest wiele gatunków w sklepach z herbatami. wystarczy to ladnie zapakować i możesz dawać.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Czy kot w domu to dobry pomysł?
Koty często uczulają (trzeba zrobić testy wszystkich domowników zanim weźmie się
kota).
Koty, które nie mają nic do roboty, szaleją po domu (trzeba albo kota wypuszczać
albo zrobić mu w domu "plac zabaw").
Koty trudno się wychowuje (żelaznej konsekwencji i uległego kota wymaga
nauczenie zwierzaka, żeby nie drapał mebli czy nie łaził po blatach w kuchni i
nie zaglądał do talerzy, przy czym trzeba się liczyć z tym, że kiedy nikt nie
patrzy, kot i tak robi to, czego mu nie wolno).
Kot wymaga pilnowania jak niemowlak lub zabezpieczenia okien, tarasów i balkonów.
Kot wymaga czesania i/lub częstego odkurzania kłaków. Są koty, które nie znoszą
być czesane.
Kot często wymaga zrezygnowania z roślin w mieszkaniu, a także z kwiatów ciętych
(zwykle koty niewychodzące).

Ja nie mam kota, choć bardzo lubię zwierzęta.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: tulipany
tulipany
Co można zrobić , aby tulipany w wazonie dłużej utrzymały świeżość?
Słyszałam,że do kwiatów ciętych można dodać aspirynę czy polopirynę do wody,
ale nie wiem czy do tulipanów także.Wczoraj dostałam bukiet 11 tulipanów i
chciałabym , aby dłużej postały.:) Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Dlaczego Polacy nie lubią ciemnych kwiatów???
ja kupuję żywe barwy, bo... są bardziej widoczne. Niestety, ze względu na koszmarne ceny kwiatów ciętych w małej miejscowości, wolę kupić np jedną żółtą lilię, niż np piękną, delikatną fioletową eustomę - mam mieszkanie otwarte, a chcę widzieć kwiaty z odległości kilkunastu metrów.
Obecnie w mieszkaniu mam śliczną prymulkę (różową, na długiej szypułce) i żonkile. Jasne barwy wydaję mi się bardziej radosne i stąd bardziej pasujące do mojego mieszkania niż fioletowe, które są za to bardziej eleganckie. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Taki pomysł o dobrych kwiaciarniach
Jeśli chodzi o dobrą kwiaciarnię to polecam "Sekret" w Pruszkowie :)
fachowa i miła obsługa, solidne wykonanie,można tam zakupić kwiaty cięte i doniczkowe, wszelkiego typu kompozycje z kwiatów żywych i sztucznych,a także bukiety okolicznościowe, wiązanki ślubne,wieńce i wiązanki pogrzebowe. jest to kwiaciarnia przyjaźnie nastawiona do klienta :).
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: czy bambusa (dracenę..)trzeba wsadzić do ziemi?
Dracaena sanderiana - link
:) chyba chodzi o to nie?
www.mob-zabrze.pl/flora/dracenaceae.html
tam sa rodzaje dracen i miedzy innymi chyba jest bohaterka postu a nazywa sie
Dracaena sanderiana

"Dracaena sanderiana (Dracaena Bandera) – pochodzi z Tajwanu, Chin (kraje
Dalekiego Wschodu). Jest to niewielka roślina pokojowa, choć w naturze jej
proste łodygi osiągają wysokość nawet kilku metrów. Węzły, z których wyrastają
liście, podobne są do kolanek bambusa. Roślina ta ma olbrzymią witalność -
pocięta na małe kawałki, mając jedynie nieco wilgoci może żyć przez lata. W
Azji kupuje się ją na powitanie chińskiego Nowego roku – ma służyć jako
talizman przynoszący szczęście i nazywana jest Lucky bamboo. Jej proste lub
fantazyjnie uformowane pędy - wielokrotnie skręcone lub pozałamywane –
wykorzystuje się do tworzenia dekoracyjnych kompozycji. Roślina ta potrzebuje
niewiele, by wypuścić korzenie oraz boczne ulistnione gałązki, może rosnąć w
wodzie jak kwiaty cięte. Temperatura optymalna to 15 - 27 °C (nie powinna
spadać poniżej 15°C). Można ją rozmnożyć, dzieląc pęd na kilkucentymetrowe
odcinki. Po umieszczeniu ich w wodzie wypuści korzenie i nowe odrosty.
Ukorzeniony pęd możemy posadzić w doniczce z ziemią uniwersalną."

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: szukam ogrodnika
no to kilka słow o mnie:
ukończyłam przed 3 laty ogrodnictwo na SGGW;
aranzowanie malych ogrodów, tarsów, patio i balkonów
oraz pomieszceń biurowych i mieszkalnych
roślinami
oraz ich pielęgnacja
są jedną z gałęzi mojej działalnosci;
(od niedawna prowadzę własną działalnośc gospodarczą)
oczywiście znam wymagania roślin,
ich właściwości (np. toksyczość, siłę wzrostu)
i pielegnacje;
zimuję się również dekorowaniem kwiatami ciętymi
miejsc reprezentacyjnych oraz uroczystości;
prowadze zajęcia teoretyczne z zakresu botaniki;
pozdrawiam! Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: pachnące kwiaty
Oj , obawiam sie ze Twoje wymagania moze spelnic tylko odswiezacz powietrza :-)
No ale dosc zlosliwosci- kwiaty doniczkowe raczej pachna delikatnie. Na mnie
szczegolne wrazenie zrobila gardenia, ale jest bardzo kaprysna i trudna w
utrzymaniu . Z kwiatow cietych - np lilie, ale ja ich nie toleruje. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: do doświadczonych :)
Ja tylko podpowiem,że gerber się nie wycina w szklarniach a wyłamuje, dlatego
maja taką jakby stópkę. Kupiłaś więc świeże i dobrej jakości. Aby przedłużyć ich
trwałość można po przycięciu szpilką wykonać nakłucie ok 1-2cm od końcówki i
przeciągnąć w dół. A żeby ładnie stały na bacznośc, kupuję zielone druciki do
kwiatów ciętych i owijam łodygę, końcówkę drucika wbijając w dno kwiatowe.
Ja najczęściej robię z goździków, bo mróz im nie straszny i nawet po nocnych
przymrozkach wyglądają dość świeżo. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: przesadzilam storczyka i mam obawy
Wiesz co? Wyjmij go z tego podloza. Nic mu sie nie stanie, gdy polezy sobie
dzien czy dwa. Podloze wysyp na gazety i zostaw najlepiej na sloncu aby ta
ziemia sie osypala. Mozesz je ewentualnie wyplukac z tej ziemi. Powinny zostac
same grubsze kawalki kory, wlokna kokosowego i ewentualnie kamyczki /keramzyt/.
Phalaenopsis nie moze rosnąć w ziemi. I nie bardzo rozumiem, raz piszesz, ze
korzenie nie byly pognite, a dalej, ze w ogole nie widzisz teraz korzeni. Wiec
ma je, czy nie ma? System korzeniowy jest bardzo wazny u storczykow i bez niego
roslina padnie tak, jak kazdy kwiat ciety.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: wszystkie cięte kwiaty usychają
wszystkie cięte kwiaty usychają
nie wiem w czym tkwi problem, ale wszystkie cięte kwiaty w moim domu usychają
momentalnie. Nie więdną, nie usychają "normalnie" ale błyskawicznie, róże
nawet nie nadążają się rozwinąć. dodaję odżywki do wody (dawane w
kwiaciarniach), obcinam końcówki na ukos, pod grzejnikami mam pojemnik z wodą,
bo może powietrze za suche, ale nie wysycha szybko.
co robić?
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: wszystkie cięte kwiaty usychają
Problem usychania większości ciętych kwiatów polega na tym, że mimo
iż stoją w wodzie, to paradoksalnie nie mogą jej pobierać... Dzieje
się tak, ponieważ w dolnej części łodygi tworzy się czop powietrza -
stanowi on jakby barierę dla wody. Dlatego łodygi należy zawsze
PODCINAĆ POD WODĄ i nie dopuszczać, aby miała ona kontakt z
powietrzem. Polecam też wymianę wody w wazonie co 2 dni i za każdym
razem podcinać kwiatka pod wodą. Takie zabiegi przedłużają życie
ciętych kwiatków (o ile oczywiście są świeże, a z tym kwiaciarnie
mają problem;)).
Aaaaaaaaa - woda do wazonów nie może być prosto z kranu... musi
odstać kilka godzin.
no to powodzenia:D Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Róże doniczkowe.
Różom doniczkowym i miniaturowym szkodzi suche powietrze i zbyt wysoka
temperatura w mieszkaniach.Najlepiej posadzić je w gruncie,tam wyrastają w ładne
krzaczki i całkiem dobrze zimują pod lekkim okryciem, a jak jest śnieg ,to nawet
bez.Można tez trzymać je na balkonie, ale jak zrobi się chłodniej to trzeba
przenieśc do chłodnego pomieszczenia, ale zimy w mieszkaniu nie przeżyją.Mogą
być parę dni, ale potem zaczną żółknąć i schnąć, albo zaatakuje je
przędziorek.Jeżeli nie ma się ogrodu, ani chlodnego pomieszczenia , to trzeba je
traktować raczej jak kwiaty cięte, tyle, że postoją nieco dłużej. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: glorioza
glorioza
witam...
ostatnio zachorowalam na ta rosline...ale raczej widuje ja jako kwiat ciety,
choc wiem, ze w doniczkach sie ja tez uprawia.
czy ktos mial moze z nia do czynienia?
czy nadaje sie do uprawy w zacienionym mieszkaniu?
jak duza moze urosnac w warunkach domowych?
i przede wszystkim czy w warunkach domowych kwitnie

z gory dzieki :)),
pozdrawiam Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kwiaty cięte
Kwiaty cięte
Poradźcie proszę, ile wody lubią kwiaty cięte, bo często zdarza mi się, że mi
padną i gdy powiem o tym kwiaciarce to zawsze ma jakąś uwagę: a to że
słoneczniki muszą pływać w wodzie, a to że tulipany to tylko ciut itd...
Więc jeśli macie doświadczenia w tym względzie to chętnie skorzystam.
Dziękuję i pozdrawiam Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Shemrolin wszystkiego najlepszego z okazji urodzin
Dziękuję za pamięć. :) Dzisiejszy dzień jest pod znakiem byczenia się. Nie
zrobiłam w domu NIC! Nawet obiad miałam z wczoraj, pieczone żeberka. Dzisiaj
tylko podgrzałam i zjadłam z bułeczką. Niestety jutro będę mieć dzień dość
pracowity, bo będę musiała posprzątać wszystko to co się nagromadziło dzisiaj.
:/ No nic, jeszcze tylko winiacza jakiegoś łyknę, bo młody śpi.

Niestety o moich urodzinach zapomnieli moi rodzice i teściowa. Tzn. moja mama
rano zadzwoniła, ale ot tak chciała spytać co u mnie, więc jej spytałam już pod
koniec rozmowy jak się żegnała czy zapomniała, że mam dzis urodziny. Tato w
ogóle nie zadzwonił. Od NM dostałam zdawkowe "wszystkiego najlepszego" i tyle.
Chciał mi kupić kwiatka, ale powiedziałam, żeby nie kupował, bo w sumie po co.
Tzn. nawet nie mam za bardzo gdzie stawiać kwiatów ciętych. Za to dostałam ładny
kwiatek doniczkowy od moich dziadków, no i zjadłam u nich ciacho. A w prezencie
dostałam... kasę na bilet do Barcelony i z powrotem. Odwiedzam moja siostrę we
wrześniu i nie mogę się doczekać. :D Tylko ten lot samolotem... oj boje się!

W sumie dzień był miły, jakoś tak się wyluzowałam. Oskar zrobił mi prezent i
spał od 12 do 17, więc ja byczyłam się oglądając Dr House. :D Żyć nie umierać! :>

Dziękuję raz jeszcze za pamięć. :*
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Świetna hurtownia kwiatów
Świetna hurtownia kwiatów
Jest na ul.Ludowej.
Nazywa się Casablanka i jest tam gdzie klub jeździecki pod tą samą nazwą.
Byłam tam wczoraj,mają kwiaty cięte i doniczkowe,naprawde tanio i wybór jest.
A obok tej hurtowni jest sklep z pomysłami na prezent,ale
nie wiem czy mają tam detal,ale chyba tak.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Pomysł pilnie poszukiwany :)
Mozna np wsypac do szklanego wazonu po wstawieniu do niego cietych kwiatow.
Nastepnie zalac woda- efekt ciekawy i ukryje lodygi :)
Mozna tez dzieki temu wstawic jeden kwiat na dlugiej lodydze albo ped
bambusowy i bedzie ladnie i prosto stal.

Mozna tez wrzucic do szklanej miski na dno, nalac wody, na powierzchni ustawic
tea lights-ciekawy efekt odbijajacego sie swiatla.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Przyznac sie....
O dzizas ;-)... ja sie chyba jeszcze nie sholendrzylam ale:
- nie zakladalam corce-niemowleciu obsesyjnie czapeczki latem
- kupuje co sobote ciete kwiaty do wazonu
- segreguje smieci
- udzielam sie na street party - ostatnio robilam zarelko
- przyzwyczailam sie do holenderskich schodow, tych co to niewiele
roznia sie od drabiny
- uwielbiam stroop wafels

Nie jezdze na rowerze, nie kupuje gotowego zarcia, nienawidze
czarnych slonych licorice (schuine zoute albo zoute knoopjes)
bleee...
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: dziecko w Markecie
Ha evee, fajne masz te swoje dzieci :)
Ja tez mam ambitne plany tak wychowac swoje, zeby nie dostawaly slinotoku i
naglego ataku histerii na widok slodyczy, szesnastego z kolei pokemona itp, no
ale jak bedzie to sie okaze :) Na razie zakladam, ze moze sie zachowywac jak
90% dzieci w obliczu kwintesencji spoleczenstwa konsumpcyjnego ;)
Tak jak pisalam, widuje tez dzieci zachowujace sie "normalnie" w sklepie i
dajace sobie wytlumaczyc. Niestety to rzadkosc :) Najczestszy obrazek to
zapierajace sie czterema kopytkami przy stoisku dzeicko i wkurzona na maksa
matka ciagnaca je za soba w przeciwnym kierunku :)

Najskrajniejsze przypadki widzialam w reportazach TV (ktore ogladamy raczej
regularnie) - trudno bylo uwierzyc jak przecietni rodzice daja sie
terroryzowac/manipulowac dzieciom w sklepie i ile rzeczy sa w stanie zakupic
dla tzw "swietego spokoju". Zwlaszcza, ze supermarkety oczywiscie graja na tych
uczuciach i napieciach umieszczajac cale odpowiednie badziewie na wysokosci
oczu i raczek dzieci.

Ja znow kocham sklepy typu Botanic (rosliny wielkie, duze i male, egzotyczne i
zwykle, ziemia, nawoz, narzedzia, sadzonki, nasionka, donice, doniczki,
swieczniki, lezaki ogrodowe, kwiaty ciete i milion pierdolek do dekoracji
ogrodu i domu, "zwierzyniec" itp). Tam to nawet zdarzylo mi sie z Grubciem
jechac... na spacer :) jest spokojnie, milo i zielono....

Pozdrawiam
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Feng Shui
rosliny
ważna rola- wprowadzają siłe życiową i pomagają odświeżyć powietrze..

trzymamy tylko ZDROWE- te chore tworzą zastoje energetyczne:)
Spiczaste liście- w katach i w południowych meijscach- one napędzają energię
liście okrągłe i zwisające-na połnocna wystawa- działają uspokajająco

Zamiast ciętych kwiatów- rosliny kwitnące...



resztę jutro.....:) Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Ładne kffiatki - ankieta
Nie mam w domu roślin doniczkowych. Nie lubię, nie znam się, nie
podoba mi się. Mama mnie raz uszczęśliwiła jakimś kwiatem, co to
podobno sam o siebie za dba, długo nie pociągnął. Dostałam raz
bambusa, wykończył się biedaczek. Na studiach hodowałam rozmaryn w
doniczce, na spółkę z koleżanką. Przynajmniej się do czegoś
przydawał.
Kupuję czasem kwiaty cięte na stół, albo znoszę ze spacerów jakieś
chwasty.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Perfekcyjna pani domu
Widziałam kilka razy ten program. Nawet oglądałam go z przyjemnością ale... nie
miałabym ochoty na wkładanie wszystkiego do podpisanych koszyczków i pudełeczek,
bo albo Godzilla mi je zagarnie i zniszczy, albo podczas mojego podpisywania i
układani będzie sobie ściągać na głowę telewizor. Nie mam również miejsca do
trzymania w innych, oczywiście podpisanych pudełeczkach i koszyczkach tych
wszystkich płynów do kurwa wszystkiego. Że nie wspomnę o ilości miotełek do
różnych powierzchni, które trzeba za sobą ciagnąć z zgrabnym podpisanym
koszyczku na kółkach. Nie mam też miejsca na kosze w różnych kolorach na brudy
kolorowe, białe, pościelowe i inne typu torebki, poduszeczki i chuje muje.
Kwiatów cietych nie posiadam, ledwo udaje mi się uratować przed śmiercią te
doniczkowe.
Gości przyjmuję na podkładkach z pubami irlandzkimi, na starym debowym stole by
Allegro i mam w dupie, czy kieliszki są do wina białego czy czerwonego. Mam ich
tylko 5, więc i wyboru żadnego.
Koleżanki na lunch do mnie nie przychodzą, więc odpada mi przygotowanie ciasta
czekoladowego z sałatki z kaparami. Uff. Jak dobrze :D

Ta babeczka ma jakoś beznadziejnie dziwnie na imie, Amfibia, Amfilia, coś jak
ciężka choroba, albo łodzio-samochód.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: wątek florystyczny
wątek florystyczny
lubicie kwiaty? cięte?
ja uwielbiam
bukiety, wiązanki, kompozycje, dekoracje na stole, stroiczki...
nie te wygibasy florystyczne, co to suszki+ por+ kapusta+ ewentualnie jakiś
jeden kwiat . albo jedna, sama, samotna róża...
już od tygodnia obmyślam, jak ustroję chatę na święta, ważniejsze mi, co
będzie stroić mój stół, niż, co jeść będziemy, hihi
aktualnie stoją w wazonie gałązki forsycji, zaraz będą obsypane kwiatami:-)

wiem, był podobny wątek, ale tam było o przechwalaniu się, a tu są moje
refleksje:-P
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: sztuczki kuchenne ;) babuni - dobre rady
-aspiryna do flakona kwiatów cietych przedłuża im życie, warto też ponoć
roztłuc łodyżkę, choć wg mojej mamy róża powinna być w wodzie zmielonymi
skorupkami, tulipany z miedzianymi pieniążkami - być może "ogrodniczki" wiedzą
lepiej
-plamy z atramentu drukarkowego osłabia znacznie sok z cytryny w zależności od
wieku palmy - wypróbowałam wg producentów nie do sprania, trudne fakt
(napisałam a później doczytałam-sztuczki kuchenne chyba nie na temat napisałam
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Będę miała kfiatki :)
Faktycznie rosną. A co to będzie? A przy okazji: jak u Was w domu z obecnością
kwiatów ciętych? Ja na skutek samowiedzy o nieumiejętności wyhodowania czegoś
żywego (Jędrek i kot to wyjątki potwierdzające regułę)postanowiłam, że będę
sobie cyklicznie kupować kwiaty do wazonu. Chciałam się pochwalić, że na ogół
nie muszę, gdyż jestem w miare przyzwoicie zaopatrywana w nie przez męża
własnego po prawie 8 latach małżeństwa. Dobry mężuś. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Mam tego dosyć!!!!!!
ja reagowałam, i pewnie nadal bym się tak zachowała,także wściekłością i chęcią
zemsty.U nas kradli kwiaty, cięte i te doniczkowe, i zanosili na 2 grobki obok,
też do dziecka, drewniany, bezimienny grób.To mnie jeszcze bardziej
rozwścieczyło.Poznałam moje kwiatki, które u nas stały w doniczce, a tam zostały
wkopane do ziemi. Wyciągnęłam te moje stokrotki (były chwilkę przed naszym
przyjściem wkopane) kupiłam nową doniczkę, postawiłam z powrotem u nas, a na
tamtym grobku posadziłam kupione kwiatki i zostawiłam kartkę o takiej treści, że
chyba im poszło w pięty, bo już od nas nie kradną.Ale kwiatki, które u nich
posadziłam wyrzucili... złodzieje mają dumę, wiecie? Od tamtego momentu dbam już
o dwa grobki.Znicze, które stawiam na tym bezimiennym grobku też im się nie
podobają...Jeszcze tych ludzi nie spotkałam i nie chcę, bo nie wiem, jakbym się
zachowała.Ale cały czas jestem wściekła na takie kanalie. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kto juz NIE chodzi codziennie na cmentarz?
I nie mam tego poczucia, że życie mnie wciąga, tylko, raczej to cmentarz
przestał mnie wciągać. Kiedyś miałam same cięte kwiaty, teraz są krzaczki,
kwiaty kwitną w ziemi wraz ze zmieniającą się porą roku. Nawet odpukać mały cis
się chyba przyjmie, bo narazie nikt go nie ukradł. Tylko coraz wyższe drzewa
wokół świadczą o tym ile to już lat.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kto juz NIE chodzi codziennie na cmentarz?
Za miesiąc minie rok.Chodzę codziennie, też miałam pomysł na kwiaty cięte, teraz
jest mieszanka ładnych sztucznych oraz wrzosów, petunii, stokrotek, szarotki i
innych krzaczorków.Gdy jakoś tak się dzień ułożył, że nie poszłam, też czułam
wyrzuty.Gdy wyjechaliśmy na wakacje (2 tyg) zobligowałam moją siostrę do
codziennego podlewania i zapalania światełek. Ponieważ mam blisko, to chyba już
zawsze będę chodzić codziennie, lubię te spacery, jazdę rowerami. Chodzenie po
cmentarzu mnie bardzo wycisza, tam jest inny świat, klimat, cisza, choć blisko
drogi, tylko Ci ludzie plotkujący i narzekający... Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Ślub i kwiaty
wino zamiast kwiatow, nie lubie ani cietych kwiatow ani roslin w
doniczkach. Domow dziecka nie zamierzam "na sile uszczesliwiac"
pluszakami, bo jestem na biezaco co im trzeba i kiedy. Poprosze
znajomych i rodzine o wino w miejsce kwiatka.
a bomboniera juz wiem co to za twor, bo uczestniczylam w chrztac we
Wloszech i mam takie pamiatki Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Hurtownie z serwetkami w Warszawie
przepraszam, ze dopiero dziś odpisuję...
chodzi mi dokładnie o sklepiki po lewej stronie - pierwszy nazywa się
chyba "cuda niewidy" drugi jest troszkę dalej i ma w swojej ofercie 1500
świec i to właśnie świece widać najpierw, sklepiki są czynne chyba od 8
(9) do 13 lub troszkę dłużej- można się wybrać np. w sobotnie przedpołudnie -
ranek... ogólnie giełda jest czynna od chyba 4 godz- to część główna- ja
zazwyczaj jestem w sobotę ok. 9 i zamykane są już budki z kwiatami
doniczkowymi, można bez problemu o tej godzinie kupić dodatki do kwiatów
(sizal, rafię, susz egzotyczny) oraz doniczki i upominki, powoli do wyjazdów
szykują się sprzedawcy kwiatów ciętych- tak mi się kojarzy, że ok. 10.30 pod
wiatami jest już pusto...
pozdrawiam Ania Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: bukiety ślubne...
Jeżeli potrzebujesz kwiaty na ślub, pogrzeb lub inną okazję Kwiaty cięte,
doniczkowe, wiązanki ślubne i pogrzebowe, wieńce, bukiety ślubne. W ofercie
również prace florystyczne, dekorowanie sal kwiatami, bukieciarstwo.Bukiety
ślubne Żywiec Kwiaciarnia Rosa Żywiec (galeria Intermarche) czynne 7 dni w
tygodniu Kwiaty cięte, bukiety ślubne, dekorowanie sal weselnych,
samochodów,choinki, dekorowanie choinek Żywiec Żywiec 784091174 , 668351223
Kwiaciarnia Rosa (w galerii Intermarche) Purpurowy kolor kwiatów
ich zapach
naturalny, delikatny
Ich długie, wygięte łodygi
to kwiaty Twoich marzeń
Zawsze o nich marzyłaś
zawsze je mieć chciałaś... Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Wierszyk do zawiadomienia - KWIATOM NIE!!!
Witam serdecznie,

I ja dopiszę dwa wierszyki, może ktoś je wykorzysta:

Aby ulżyć Wam udrękę
Co za kwiatek nam dać w rękę
Para młoda podpowiada
I zarazem pięknie prosi
By ten grosik przeznaczony na kwiatka
Wydać na Pluszowego Puchatka
Za tyle ile każdy może
Za co z góry szczęść Wam Boże.


Dzieci z Domu dziecka smutne minki mają.
My zamiast kwiatków serdecznie prosimy
o mały podarek by zmienić ich miny.

Z doświadczenia wiem, iż i tak większość osób ze starszego pokolenia obdaruje
Państwa Młodych kwiatami. Ale już ludzie młodzi chętnie dostosują się do prośby
i kupią maskotkę, czy słodycze. Można najbliższym również podpowiedzieć, że może
zamiast ciętych kwiatów wolą Państwo kwiat doniczkowy np. pięknego storczyka,
lub skromny bukiecik w słodkim koszyczku, aby można go było zasuszyć na pamiątkę.

Na jednym ze ślubów spotkałam się z oryginalnym pomysłem Państwa Młodych, a
mianowicie goście przybyli z koszyczkami wypełnionymi konfiturami domowej
roboty, nalewkami, śliwkami w kompocie itp. Państwo Młodzi napisali na
zaproszeniu, że proszą zamiast kwiatów o zapasy na zimę. Odważnie, ale goście
tłumnie przybyli z koszyczkami.

Pozdrawiam,

MalinowyMus - Pracownia Ślubna
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: wymarzony stacjonarny sklep z bielizną
Ja wolałabym staniczki pogrupowane rozmiarowo niż kolorystycznie czy modelami.
Kolorystyka ciepła, stonowana - osobiście kocham brązy. Dobra muzyka - nic
nachalnego, spokojna, ale nie pościelówy. Jeśli kwiaty to albo kompozycje
suszone albo kwiaty cięte, ale przy kwiatach to ja bym się nie upierała.

Klimatyzacja jest ważna, żeby było ciepło, bo w końcu rozbieramy się tam do
pasa, ale nie za gorąco, bo zanim coś wybierzesz, to będziesz mokra jak mysz i
potem wycierasz się w przymierzane rzeczy :/ W przymierzalniach lustra gdzie się
da ;)

Dyskretna i kompetentna obsługa. Koniecznie możliwość płacenia kartą.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: lubicie Walentynki??
Przesłodzone, kiczowate, ale ... dlaczego nie ;)? Raz do roku można się poobściskiwać w knajpie i dać kwiatka. Na co dzień ciętych kwiatów mi szkoda, a wiszenie na ramieniu na dłuższą metę jest męczące... ale nie trzeba być cały czas takim "ą ę" ;). Zresztą pomysłów na spędzenie tego dnia może być wiele, nie tylko kino, pluszowy miś z pozytywką i czerwone koronki. Ale jak ktoś lubi kwiatki serduszka i czekoladki (to ostatnie to ja :D ) - to niech ma :).

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: kwiaty od mezczyzn
a ja tam wolę konkretne kwiaty, jak na przykład bezprzewodową myszkę do
komputera, którą właśnie niedawno dostałam w ramach prezentu bez okazji.
Inna sprawa, że ja jestem trochę przeciwniczką kwiatów ciętych i jeśli już
dostawać to wolę doniczkowe, a na te już nie bardzo jest miejsce.
Jeśli jedyną jego wadą jest to, że nie daje kwiatów, to nie jest to duża wada.
Bardziej zastanowiło mnie, co napisałaś, że "chyba go kochasz". Może on czuje
to "chyba" i dlatego nie daje Ci kwiatów na przykład.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: kwiaty od mezczyzn
ja walę prosto z mostu:) "kochanie, zobacz jakie ładne kwiaty facet niesie. a
ja kiedy dostanę jakieś kwiatki?" ja osobiście uwielbiam cięte kwiaty, ale mój
mąż jakby o tym zapomina - nie bardzo się tym jednak przejmuję, bo co to za
zmartwienie? jak chcę dostać kwiatki, to się o nie "upominam" :) Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: pisze facet: mlodsza o 8 lat

Minelo juz pare dni od kiedy puscilem post. Od tego czasu dosc sporo sie
wydarzylo. Mielismy pierwsze niesnaski, pierwsze roznice w pogladach, pierwsze
wypowiedziane "to nie fair". Patrzac z gory - prowadze jakby przyspieszony test
czy sie uda czy tez nie. Ona zdaje go doskonale. W konfliktach wyciaga
wszystkie pazury, po czym przez drobne kompromisy dochodzi do swojego sedna.
Pieknie.

Mamy juz nawet swoj ulubiony plan na niedziele: kosciol, basen, domowe wspolne
gotowanie i reszta wieczoru dla naszych zmyslow.

Przyniosla do mnie swoja kolekcje plyt cd :-) Ona lubi starocie i klasyki -
Frank Sinatra, Sting, Enya. Jakby miala ulozony juz swoj gust.
Teskni.
Rozumie ze "stylistka" w jej wieku nie wiele pomoze wrecz zaszkodzi.
A jak chce dac jej ciete kwiaty, mowi ze lepiej gdyby byly w ziemi a ona
stalaby obok, bo inaczej one szybko zdechna.

Niesamowita. :-)

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: prezenty
mój mąż do dzisiaj uważa, że najlepszym prezentem dla kobiety jest patelnia, i uważa, że ja jakaś dziwna jestem, życząc sobie biżuterii czy kosmetyków;).
Poradziłam sobie z mężem w bardzo prosty sposób - wskazuję mu DOKŁADNIE (np nazwa kosmetyku, nr koloru), bez żadnych ukrytych wskazówek co ma mi kupić. Może to nie jest romantycznie, ale przynajmniej mam dokładnie to co chcę, a mąż...... cieszy się, że ma problem z głowy.
Na szczęśćie uwielbiam wszystkie kwiaty, cięte i w doniczce, więc te kupuje sam, a ja zawsze się cieszę;).
To samo zresztą dotyczy mnie - w życiu bym nie wpadła, że on marzy o...... budziku z projektorem na ścianę;). A tak sobie sam wybrał, porozmawiał 30 minut ze sprzedawcą (ja w tym czasie spałam na stojąco);), potem był szczęśliwy przez kilka dni, próbując ustawić zegarek;). Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: głupie pytania reaktywacja
3promile napisał:
Lepiej mi
> powiedz, dlaczego nie sprzedają kalafiorów w kwiaciarniach?

Dlatego, bo kalafior (i spokrewniony z nim brokuł) to zaledwie "zalążki"
kwiatów. Gdy zakwitną na całego, nie są zbyt smaczne...
Poniżej zdjęcie kwitnącego brokułu.

www.nmessences.com/healing_images/broccoli_b1.jpg
Kalafiory kwitną jeszcze bardziej spektakularnie, ale nie mogę znaleźć
odpowiedniego zdjęcia:(

A słyszałam, że w Hiszpanii sprzedają w kwiaciarniach baldachimy kopru, jako
kwiaty cięte właśnie. Ktoś może potwierdzić?

Beata po brokułowej obiado-kolacji :) Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kobiety - pan Piotruś
Kobiety - pan Piotruś
Kobietę trzeba trzymać krótko
A krótko to nie znaczy długo
One to nawet dosyć lubią
A jeśli nie - to jakiś cud

Poza tym jestem przekonany
Że wszystkie znane dotąd damy
Są tak jak kwiaty cięte w maju
Szalenie krótko się trzymają

Tak...

Kobietę krótko trzymać trzeba
Poić ją winem lub szampanem
A potem warknąć coś nad ranem
Wieczorem zaś przychylić nieba

Poza tym jestem przekonany
Że wszystkie znane dotąd damy
Są tak jak kwiaty cięte w maju
Szalenie krótko się trzymają

Kobiety krótko trzymać trzeba
Namiętnym szeptom ich nie ulec
Latem je zmieniać jak koszule
Na stałe mieć gdy przyjdzie zima

Poza tym jestem przekonany
Że wszystkie znane dotąd damy
Są tak jak kwiaty cięte w maju
Szalenie krótko się trzymają

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Złote Usta dla Drzejmsa
BOŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻZ ja to jak ta ania musza...
tu kochajo, tam nie nawidzo...
no ja już nie mogę z ta sławą..no dajcie spokój..
rauty ,bańkiety, wyżwiska, kwiat cięty i w bryle... i jeszcze te usta papugi

uginam się niczym pod ciężarem Oskara
FENJU, FENKJU WERY MAĆ..
fenkju god and maj producent fenju olll...
męczy mnie już ta sława.....
autografy??? jutro, kochanieńka jutro..nie dziś
migreny dostałem... Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Rita
Wracajac z pracy,zawsze przejezdzam obok domku Rity.Swiatla
wygaszone a w ogrodku rosnie.No nic,pomagam Ricie,bo moja Kasia,
lubi swierze,ciete kwiaty wymieniac co 7 dni.A koty...to tylko na
myszach i kretach rajcuja.Z ich soczystego krwia miesa,pobieraja
niezbedna do przetrwania wode. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kwiaciarnia Rosa (w galerii Intermarche) ŻYWIEC
Kwiaciarnia Rosa (w galerii Intermarche) ŻYWIEC
Jeżeli potrzebujesz kwiaty na ślub, pogrzeb lub inną okazję Kwiaty cięte,
doniczkowe, wiązanki ślubne i pogrzebowe, wieńce, bukiety ślubne. W ofercie
również prace florystyczne, dekorowanie sal kwiatami, bukieciarstwo.Bukiety
ślubne Żywiec Kwiaciarnia Rosa Żywiec (galeria Intermarche) czynne 7 dni w
tygodniu Kwiaty cięte, bukiety ślubne, dekorowanie sal weselnych,
samochodów,choinki, dekorowanie choinek Żywiec Żywiec 784091174 , 668351223
Kwiaciarnia Rosa (w galerii Intermarche)

Kwiaciarnia Rosa Żywiec (galeria Intermarche) czynne 7 dni w tyg Bukiety ślubne


www.slubnytarg.pl/info.php?username=Rosazywiec

www.slubnytarg.pl/info.php?username=Rosazywiec
Purpurowy kolor kwiatów
ich zapach
naturalny, delikatny
Ich długie, wygięte łodygi
to kwiaty Twoich marzeń
Zawsze o nich marzyłaś
zawsze je mieć chciałaś...

Kwiaciarnia Rosa Żywiec (galeria Intermarche) Bukiety ślubne

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: gdzie kupujecie kwiaty na balkon?
tak, to ta samo miejsce co elektroniczna z tym, że najpierw są kwiaty a później
elektronika :)

Krakowskie Przedsiębiorstwo Przewozowo-Usługowe sp. z o.o.
30-149 Kraków ul. Balicka 56
e-mail biuro@gielda-rtv.com.pl
telefon 012-637-59-47, 012-637-58-00
fax 012-637-57-64

Giełdę Kwiatową
Czynna: poniedziałek - piątek w godz.4.00 – 10.00,
sobota w godz.4.00 – 8.00.
Giełda Kwiatowa oferuje kwiaty cięte, sadzonki rabatowe, szeroką gamę roślin
doniczkowych, środki do uprawy roślin oraz instrukcje uprawowe. dodatki i
akcesoria kwiatowe.

no to tyle. W sobotę opłaca sie tam jechać tak do 7, bo później wszyscy się
zaczynają zwijać i pospieszają

pozdrawiam
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: ogrodnicy :)
giełda
Giełda jest na Okeciu, jadac Grojecka i potem Aleja Krakowska od centrum
skrecasz w prawo za wiaduktem nad torami kolejowymi w uliczke chyba Bakalarska:
widac krecacych sie ludzi z nareczami kwiatow.A jesli pojedziesz dalej to przed
petla tramwajowa na Okeciu tez po prawej stronie jest duzy sklep CNOSczy PNOS
przy ktorym tez jest gielda bardziej ogrodowych roslin drzew i krzewow no i
dalej jest calodobowy sklep Tomaszewskiego.
gielda na Okeciu dziala tak do 9-9:30 rano, pozostale sklepy normalnie w ciagu
dnia.
Na gieldzie niestety czasem trzeba kupic zestaw np. 20 bratkow, ale byly po 1
zl . Doniczkowe sa pojedynczo nie na palety, a swiete i ciete kwiaty na
paczki po 10-20 sztuk. Zazwyczaj trudno trafic na krzewy i drzewa, raczej
kwiaty i byliny, ale sa tez wiklinowe i plastikowe doniczki,pojemniki i suche
kwiaty, wstazki i wszelkiego rodzaju dodatki. A jak sie zacznie sezon na
pelargonie i inne balkonowe, to dopiero jest szalenstwo...
Uwazaj, to wciaga Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: mało ważny wątek ...
dygresyje różne
Madzia daj znac latem to i ja popatrzę w realu... ech oderwę się od seriali
brazylijskich (hehe żartuję) i chętnie obejrzę cudnie ukształtowane męskie
ciałka nad Zegrzem... tylko gdzie Ty masz ten punkt obserwacyjny ?
a może jakiś klub przystojnych morsów funkcjonuje w zimie nad jeziorkiem ?
ja to nie mam szczęścia

Syropku masz już spory fanclub...
strój klubowy: spódniczka mini, wysokie szpile, a jakie kolory ?
i czy ograniczenie wieku to jest jakieś, bo nie wiem czy się załapię ;o)


Przenosiłam się kilkanaście razy z miasta do miasta i zauważyłam, że pewne
regiony w Polsce są bardzo specyficzne. Inne tradycje, inne nazwy produktów,
inna moda i mentalność ludzi. Coś co wypada w Poznaniu, w Krakowie jest co
najmniej dziwne, a w Gdańsku obraźliwe. W Krakowie kupisz w sklepie wekę, w
Poznaniu tą samą bułkę wrocławską, w Gdyni bułkę paryską, a w Legionowie ... W
kwiaciarni w Gdańsku do bukietu kwiatów ciętych dołożą Ci tyle suchych dodatków,
traw, siatek i kokard, że nie w sposób znaleźć żywe kwiaty. Natomiast gdyby w
Krakowie ktoś spróbował dołożyć coś takiego do bukietu klient obruszyłby się
mówiąc że to nie wiązanka pogrzebowa. W Warszawie jak jest przed samochodem pół
metra miejsca wolnego to pewne jest, że zaraz tam ktoś się wciśnie. W Krakowie
za coś takiego wyjmą Cię zza kierownicy i obiją ;o). Jeśli chodzi o krótkie
spódniczki(wracam do źródeł)- czy tu w Legionowie rzadko chodzą dziewczyny w
mini i jak są traktowane ? właśnie pod tym kątem zadałam pytanie... :o)


Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Private :-)
lucy_z napisała:

> Pewnie Zoppoter mi pomoże?

Są tu ode mnie lepsi germaniści, ale sprubuję:

> Nahrung fur/z umlauem/ Schnittblumen

Pożywienie (odżywka?) dla kwiatów ciętych

> :
> Inhalt dieses Tutchens auflosen in 1/2 Liter Wasser, die Blumenstiele schrag
> abschneiden;nachfullen mit Leitungswasser.

Zawartość torebki rozpuścić w 1/2 litra wody, obciąć łodygi na skos, dopełnić
wodę przewodnią (pewnie chodzi o dolanie roztworu do wody zasadniczej w
wazonie).

> Auch geeignet fur Gestecke.

Własciwe również do (i tu nie wiem do czego, Gestecke, to może być kąt gestu,
ale to trochę bez sensu...)



Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: niedziela zaczela sie dobrze..... :)))))
dana33 napisała:
>tu masz pare zdjeci z zeszlego roku:
:))))))
wiesz, ze mamy prawie te same kwiaty,moze nie wszystkie ale
wiekszosc.
Pelargonie stojace i zwisajace,petunie szczepione i proste,
amarylis, wszystkie w odcieniu czerwieni(lubie ten kolor) surfinia
odpada - jest ladna jak kupie lub dostane a po paru dniach juz jej
nie ma.
Moj balkon zdobyl I miejsce na osiedlu :)))))))
Sadze/wynosze na balkon geranium tzw.anginka, na powietrzu robi sie
piekny zielony krzew, jak sie porusza pieknie pachnie.

Wiesz jaka jest roznica miedzy naszymi balkonami- Twoj duzy, moj
maly w bloku,ale najwazniejsze ze jest i mam swoje kwiaty!

Fikusy stojace i pnace, paprocie(rozne), fikusa beniaminka,
skrzydlokwiaty, agawe i jeszcze co sie nawinie.....mam w mieszkaniu.
"Malpi gaj", juz i tak po remoncie mieszkania zlikwidowalam troche,-
wynoslam do pracy.
Wnet dostane nowe,na moje zyczenie nie otrzymuje kwiatow cietych z
okazju imienim ,urodzin,,,,,,one szybko padaja a te pozostaja i
mozna cieszyc oko:)))

Kazdy ma jakiegos fiola, moim sa kwiaty :)))))))))
Pozdrawiam D.


Fikusa mam w mieszkaniu, Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: belly dance....
A mam coś do powiedzenie, jak najbardziej...
W Kairze przy okazji mojego pierwszego pobytu się tego dzwiu napatrzyłem.
Trzeba sobie od razu powiedzieć, że istnieją dwie odmiady belly dancing: jedna
dla Białych, a druga dla miejscowych. Niewiele mają ze sobą wspólnego.
Pierwszą oglądałem chyba w Sheratonie Gezira - tancerka była Biała, blondynka,
chyba wogóle Skandynawka, ubrana w szarawary i stanik, z pięknie umięśnionym i
płaskim brzuchem, którym ponętnie kręciła przy akompaniamencie wschodnie
muzyki. Myślałem, że to JEST folklor - a to była Cepelia...
Znajomy Egipcjanin zawiózł nas potem do jakiejś spelunki (nawet nie potrafiłbym
dzIś powiedzieć, jaka to dzielnica była), gdzie był taniec brzucha dla
Egipcjan. W zadymionej sali (połowa widzów paniła szisze, połowa papierosy)
pojawiła się baba ważąca na oko 100 kG, ubrana w jedwabną nocną koszulę i
zaczęła w takt muzyki "przywrzucać" swoje zwały tłuszczu. Widok był dla nas,
Europejszyków, wysoce niesmaczny i daleki od jakiegokolwiek erotyzmu. Tymczasem
widownia "oszlała". Panowie w galabijach i w garniturach rzucali tancerce pod
nogi pieniądze, pierścionki nawleczone na bukieciki kwiatów (a w Kairze wcale
nie łatwo o cięte kwiaty na bukiet), wrzeszczeli, tupali i blil brawo.

Widowisko mieliśmy przednie, choć nie tancerka była w tym momencie głównym
obiektem naszego zainteresowania...

A co najciekawsze - nigdy nie widziałem podobnego entuzjazmu przy
występach "belly dancers" w wersji "for turists". Co najwyżej jakieś oklaski na
koniec.


Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: przeludnienie swiata
Zeimi pod uprawy w Polsce EU jest pod dostatkiem.
Oto cytat z artykułu o polach orzeszkowych ( orzech włoski) i dotacjach. A w nim stweirdzenie takie:

"- Dylemat polskiego rolnictwa z grubsza polega na tym, że polska ziemia może wyżywić 80-milionowy naród, a nas jest niecałe 40 mln. Podobny problem mają inne kraje. Dlatego UE promuje taką produkcję, która nie musi być zbierana z pola i magazynowana, jak np. zboże - twierdzi Stanisław Żelichowski, szef Klubu Parlamentarnego PSL. - Unia np. mocno promuje kwiaty cięte. Rolnicy pytają: panie, kto te kwiaty będzie ciął? A ja im tłumaczę, że Unia każe te kwiaty wąchać, a nie ciąć. A im to nie odpowiada, bo oni chcą, żeby to, co robią, miało jakiś sens. A przy tej polityce ten sens jest ciężko dostrzegalny."

Problemem dla Zbychowca jest raczej ludzka moralność i humanitaryzm dla tych biednych zwięrzat. Problem w duzej mierze jest problemem USA. Całe zło wszystkie najgoprsze rzeczy,fermy holocausty dla zwierzat, karmienie zwierzat zwierzetami, uprzedmiotowienie zwierzat i ludzi, zabojcy w szkolach, aborcja, eutanazja, kanibalizm, porno, pedofilia, totalitarna kontrola spoleczenstwa, podsluchy, kamery, chipy, wywodzi sie z USA i z amerykanskiego stylu zycia, satanistycznego swiatopogladu, hedonizmu, bezustannego zwiekszania wydajnosci i corocznego conajmniej 10% wzrostu PKB i indeksu S&P500. Pol zartem, pol serio.

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Uczymy się razem języka :-)
dzisiejsze słowo :D - bloem
bloem [blum] - czyli kwiat :D
snijbloem [snijblum] - kwiat cięty

i teraz trochę rodzajów :
chrysant
fresia
hyacint
narcis
roos
tulp
tych wyżej wymienionych chyba nie musze tłumaczyć, nie? ;)

veldbloem [feldblum] - kwiat polny :D

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Dom
straganow ulicznych nie ma. Mozna z samochodu czasem kupic od Meksykow
sloneczniki. Tyle. Sa tez w marketach kwiaty ciete, ale jakies one takie nie
nasze.. W domach, tych bogatych, ktore sprzatam kroluja kwiaty sztuczne.
Niektore sa rzeczywiscie ladne. Znam dom, w ktorym jest z kilkadziesiat, jesli
nie kilkaset takich kompozycji. Ale ja nie znosze sztucznych kwiatow. marzy mi
sie np. groszek pachnacy.. juz tez czas na astry.. ale ten groszek chodzi za
mna juz miesiac, widzialam sztuczny, niby prawie taki sam.. ale jak moze byc
groszek bez tego zaaaapachuu..
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Dom
irenkap napisała:

> straganow ulicznych nie ma. Mozna z samochodu czasem kupic od Meksykow
> sloneczniki. Tyle. Sa tez w marketach kwiaty ciete, ale jakies one takie nie
> nasze.. W domach, tych bogatych, ktore sprzatam kroluja kwiaty sztuczne.
> Niektore sa rzeczywiscie ladne. Znam dom, w ktorym jest z kilkadziesiat,
jesli
> nie kilkaset takich kompozycji. Ale ja nie znosze sztucznych kwiatow. marzy
mi
> sie np. groszek pachnacy.. juz tez czas na astry.. ale ten groszek chodzi za
> mna juz miesiac, widzialam sztuczny, niby prawie taki sam.. ale jak moze byc
> groszek bez tego zaaaapachuu..
Jak to możliwe, niema kwiatów? w domu też ludzie nie hodują? To brzmi nie
prawdopodobnie .........żebym znalazła sposób to bym podesłała trochę
odnóżek....tak na pociechę.....ale groszek to można sobie zasiać nawet w
doniczce wiem bo sama sieję co roku na balkonie w domu też się da
Pozdrawiam Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: czy dostajecie kwiaty?
czy dostajecie kwiaty?
Czy dostajecie kwiaty od mazow i nie-mezow? Moj twierdzi, ze ciete kwiaty sa
zdechle (doslowny cytat!)i woli dawac mi doniczkowe, na ktore nie mamy juz w
domu miejsca. Zadne tlumaczenia, ze to nie to samo, nic nie daja. Bukiety
dostaje tylko raz - dwa razy w roku. Jak jest u Was? Czy macie jakies rady
jak przekonac meza? Uwielbiam kwiatki Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: czy dostajecie kwiaty?
Kazdy np. powrot z podrozy to byl pretekst aby mnie obdarowac kwiatmi. Jakoze
mi zal, ze te kwiatki sa takie nietrwale i zawsze ryczec mi sie chcialo, gdy
musialam je wyrzucic zabronilam stanowczo kupownia mi cietych kwiatow. Z jednej
strony baaaaaaaardzo lubie dostawac kwiaty a z drugiej cierpie, gdy widze ze
zaczynaja marniec.
We Wloszech jest zwyczaj obdarowywania kobiet na 8 Marca mimoza. Smierdzi to
tak, ze .... od wielu lat pod grozba rozwodu jest zabronione w moim domu
pojawianie sie z mimoza.Jednym z ostatnich bukietow jaki dostalam byly kwiaty,
gdy 5 lat temu urodzila sie nasza corka - bukiet byl tak ogromny, ze nie bylo
na oddziale wazonu, ktory moglby go pomiescic.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: macie roslinki w domach?
Ja kwiatow nie mam w domu ( doniczkowych ) bo mnie nie lubia i z wzajemnoscia
wszystki mi schna ostatnio kuniada mi kupila dwa kaktusy mowiac to ci napewno
nie uscha ale sie mylila hehehehehehe juz po kaktusach ja poprostu zapominam o
podlewaniu.Ale za to uwielbiam kwiaty ciete teraz jestem bardzo szczesliwa bo
zaczynaj kwitnac frezje a to moje ukochane kwiaty.Pachnie caly dom. A co do
kwiatow to mam nowa historie gupoty greckiej.Jak wyszlam za maz i zmienilismy
mieszkanie zabralam wszystkie kwiaty jakie mialam na balkonie.Zapomnialam
napisac ze dom byl tesciowej( ale mieszkalismy tam tylko my oni maja inny
dom)wiec wpada tesciowa z kuniada i nagle krzyk wyrzuc tego kwiatka ( juz nie
pamietam co to byl za kwiatek)bo kto ma w domu to zostanie stara panna.I chyba
przez mojego kwiatka kuniada jeszcze za maz nie wyszla (ma 40 lat) Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: kwiatki, ciete
kwiatki, ciete
z ciekawosci sie zapytam, czy sa jakies miejsca w MTL gdzie mozna kupic
ciete kwiatki sezonowe, jak np teraz peonie i lubiny, nie tylko niesmiertelne
zawsze obecne gerbery, roze i gozdziki?

o, i jeszcze czemu wiekszosc cietych kwiatow jest bezzapachowa?

;(



na jean Yalon nie znalazlam - sadzonki owszem, wszedzie
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Paluszki do kontroli
Calavasito
A my w Calavasito spoko, spoko. Ani fotografii ani odciskow palcow...Spokojnie
sobie produkujemy wszystko co na swiecie najlepsze i zapraszamy wszystkich do
odwiedzin (np. ciete kwiaty). Kamizelki kuloodporne wydzierzawiamy za
niewielka oplata (najnowoszesniejsze na swiecie).
SP Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: watek kulinarny -"przysmaki" z waszych krajow

Tylko totalny debil moze pisac takie bzdety o polskich turystach wozacych
jablka do thailand i robiacych na tym biznes.Po pierwsze dozwolona waga
juz sama w sobie mowi ,ze to " urban legend " jak pieknie by powiedziala
autorka tej bzdury.Po drugie istnieje zakaz przywozu swiezych owocow i cietych
kwiatow ( zdaje sie i do thailandu tez ) Dla kogo te jablka? W supermarkt za
rogiem lezy ich od cholery i nazad z argentyny i chile. I co jeszcze burak w
spodnicy wymysli? Ale ciekawie poczytac rewelacje pt.jak Zocha z prowincji
widzi swiat.nawet ubrane w angielskie slowka wali sloma i przasnym zachwytem. D. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: jaki mąż?
odcinek 2 jenstrukcji, ciagle na podstawie zoltej liny.

- maz nie moze planowac kazdego dnia co do minuty i denerwowac sie ze cos
sie "obsunelo".
zachowanie szczegolnie upierdliwe w weekendy, kiedy to plan mial w sobote:
szybkim krokiem na targ po warzywa i rybe (miesa sie nie jadalo bo ZL
wegetarianin), 20 minut marszu w kazda strone, 20 minut max na targu, kwiaty
ciete kupuje sobie malzonka sama bo malzonek kwiatow cietych oraz zwierzat
domowych nie uznawal. Nastepnie robienie lunchu. Po lunchu seks, ale szybko bo
trzeba zdazyc do kina. Po kinie spacer (czynnosc fizjologiczna przy
przejezdzajacych autobusach itp.), przygotowanie kolacji (NIGDY w knajpie bo
ZL nienawidzi restauracji bo strata pieniedzy i brak kontroli nad tym co sie
je. oraz wyzysk czlowieka przez czlowieka, patrz: kelner i kucharz i cala tzw.
obsluga). Po kolacji malzonek do kompa, malzonka czyta albo oglada filmy ew.
seriale, ale o tym bedzie juz nastepny odcinek pt. prezenty, zycie towarzyskie
oraz quasi-intelektualizm...

Plan na niedziele to samo, minus targ i seks, kino zamienione na wystawe
Sztuki. Reszta jw.

PS. Forumowiczom zainteresowanym szczegolami pozycia "malzenskiego" moge
udostepnic mrozace krew w zylach szczegoly za pobraniem tademow, tfu,
tantiemow ;)))))))))
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: dyskonty+perelki:)
Nie mam pamieci do cen, nie widze tez powodu zeby sobie glowe takim smieciem
informacyjnym zagracac. Wychodze jednak z zalozenia, ze ALDI jest tanszy od
Walmartu, w ktörym dawniej kupowalam, a do ktörego mam 8 km, podczas gdy Aldi
lezy o 2 km ode mnie. W Aldi kupuje ostatnio polecany mi przez Sabbe (dzieki,
Sabbo) Camembert panierowany, od dawna kupuje ze swiezych produktöw
Lachsschinken i bialy serek w kubeczkach - podobny do Philadelphia, mnie smakuje
lepiej. We wtorki sa swierze jarzyny - gatunek znakomity, podobno polowa tego
(cena) co na targu. Kupuje swieze kwiaty ciete, tulipany czy röze 10-12 szt.
i tu wiem dokladnie cene: 1,98 Euro. Znajdzcie cos za taka cene, a poniewaz
kupuje co tydzien, to jest to röznica! Poza tym Tagliatelle, wspaniale w smaku,
jakiejs wloskiej firmy. Poza tym wszelkie papiery: toaletowy, Kleenex, rolki
kuchenne. Innych swiezych rzeczy raczej nie kupuje. Ale zwaracam uwage na
cotygodniowe akcje. Sa nieraz rewelacyjne rzeczy, jak bp. spodnie trekingowe
na niecale 30 Euro, podczas gdy w sklepie sportowym nie uswiadczysz ponizej 60.
Jest wiele takich rzeczy. Czytalam kiedys artykul duzy w Sternie gdzie pisza
m.in., ze wszelkie ciasteczka itp. choc maja jakas nieznana firme jako
producenta, to sa od Balsena. Wiele znanych firm ukrywa sie pod "pseudonimami".
Srodki piorace wole markowe, tak samo jak mydlo itp. Ojej, ale sie rozpisalam!
A jeszcze mi sie przypomnialo, ze znajomy ktöry sie zna na alkoholach, poleca
czesto wina z Aldi. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kwiaciarnie, florystyka, blomsterdekoratoer
sidesaddle napisała:

> Hejka,
>
> Żadna Pani nie dostaje kwietów od swojego wybranka.
>
> ;)
> sidesaddle

Kwiaty ciete w Norwegii sa dosyc drogie, bukiety komponowane szczegolnie. Jednak
oczywiscie ludzie kupuja sobie kwiaty. W kwiaciarniach czesto sa promocje: wez 3
zaplac za 2 np:). Kwiaty kupuje sie na urodziny (imienin sie nie obchodzi) i na
slub - ale tez nie zawsze. Od meza dostaje kwiaty, nie codziennie rzecz jasna,
ale od czasu do czasu P


Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kwiaty doniczkowe?
Tak jak pisala agacan10 roslinki mozesz kupic w tesco.
Takie najtansze to okolo 97 pensow, w malych plastikowych doniczkach,ale trzeba
je od razu przesadzac,wiec musialabys sie od razu zaopatrzyc w ziemie i doniczki.
Ja nakupowalam sobie sporo takich "malenstw" i potem musialam biegac za ziemia i
doniczkami,bo ich w tesco nie bylo.
Ale widzialam,ze maja tez wieksze rosliny w ceramicznych doniczkac, gzies od 4
funtow w gore.
Czasem rowniez kwiaciarnie oprocz kwiatow cietych sprzedaja doniczkowe.
Milego sadzenia,pozdrawiam. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Wyrzuty sumienia...
czego nie mamy:-)
Radio nie mamy - mamy w aucie:-)
Odtwarzacz CD mamy w komputerze, ale zawiesza sie i tak bzyczy, wiec co to za
sluchanie muzyki. Mamy jeszcze w laptopie, ale nie rozkladamy go wieczorem, bo
jak okno otworze to slysze kobylke sasiadki i ptaki.
Mielismy video(!!!) pierwsze nasze, kupione rok temu, ale dzieci znajomych nam
popsuly - wiec juz nie mamy. Telewizor tez popsuty - przyciski nie dzialaja,
dzieci sie bawily.
A dlaczego nie kupimy dobrych tego typu rzeczy - bo nie przywiazujemy do tego
wagi. Zreszta jestem pewna, ze musialabym zmienic styl naszego domu - z
otwartego na zamkniety i nie zarpaszan znajomych z dziecmi, ktore obydwoje z
mezem uwielbiamy. A ja krzyczec na dzieci nie umie. Wiecej w tym roku wydalam
na kwiaty ciete do domu i do ogrodka nowe rosliny, niz na tego typu sprzet w
ciagu mojego zycia. Mam lat 25.
A ile "zainwestujemy" w dobre wina - oj to chyba cos co sie nazywa kino domowe
i sala koncertowa by juz byla.
Ale nas to nie bawi. Wakacje, dobre wina i dobre jedzenie, bizuteria, obrazy -
na to mozemy wydac mnostwo.
A jak kiedys kupie tv to koniecznie wstawic go musze do jakiejs szafki, bo dla
mnie tv na widoku - jak oltarz, to nie moj styl. Nie lubie i tyle.
Ach nie mam dobrego TV i radia, itp., ale na 18 osob moge wydac trzydaniowa
kolacje i kazdemu ustawic identyczny kieliszek do wina. I dac identyczne
sztucce, zastawe i taka sama obraczke do takiej samej serwetki. Na tym punkcie
mamy fiola - wazny dla nas jest stol, jak na nim i co na nim. Na to wydajemy
duzo. Tak lubimy. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: daffodiles
Ja kiedys uwazalam ze to okrutne wyrywanie kwiatow i odmawialam jesli ktos mi
podarowal ciete kwiaty; wolalam w doniczce! PO kilku latach jednak zmadrzalam i
biale roze zawsze byly w moim mieszkaniu...teraz sa i roze i tulipany i
zakile.....uwielbiam kiwaty. Jedyne w doniczce jakie mam to orchidee (moje
ulubione) :)
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: 13 czyli w szponach przekonan
Szczescie jest parzyste. Chinczycy kochaja parzyste, najbardziej 8.
Wyjatkiem jest 4: W dialekcie kantonskim 4 brzmi tak samo
jak "smierc", wiec przynosi pecha. W szpitalch i hotelach nie bywa 4
pietra, a numery telefoniczne, tablice rejestracyjne itp z czworkami
sa niemile widziane. Po mandarynsku nie ma tej zbieznosci 4 i smierc
i w Peknie nie wierza w hongkongskie przesady.
Kwiaty daje sie do pary. Ale nie chorym: dla chorych tylko owoce,
albo kwiaty w doniczce, bo kwiaty ciete juz nie zyja i oslabionemu
moglyby przyniesc pecha.
Bialy i niebieski sa kolorami zaloby. Prezenty zapakowane w
niebieski lubi bialy papier ( takze w bialej kopercie -cash gdyz
mile widziany)sa nietaktem. Hyhy, kiedys goscie z Europy przyniesli
nam (w Chinach) bialo-niebieski bukiet. Kupili pierwszy z brzegu.
Byl akurat Dzien Zmarlych. Usmialam sie jak norka. Dobrze, ze nie
przyniesli wienca, ani zniczy...Oni tez sie usmiali, jak im
powiedzialam, z czym przyszli.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Wtornosc swiata
Dzień dobry Państwu.
Dorzucę z innych części świata.
Nie zmienicie Państwo wody w wazonie, w którym stoją kwiaty cięte, grzywnę
zapłacicie.

Zastanawia mnie, dlaczego p.Brezly użył słówka "wtórność".
Bo np. dworzanie Najjaśniejszego Ludwika "Słońce", zawartość naczynia, które
zazwyczaj pod łóżkiem stało a u Italiańców w nocnych szafkach, zamaszystym
ruchem ręki chlustali za drzwi, opryskując nierzadko swoich pobratymców w
kuckach oczekujących na minutę szczęścia. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Pływający wieczór
Jest to jakas abstrakcja.....placic za zegarek 20 tysiakow....
Bo niby - w imie czego?
Rownie dobrze - gwozdzie,ktorymi mozna 'zabic' wieko trumien /czyli tzw.
gwozdzie dluzsze / - powinny kosztowac fortune....
Z czego tu sie cieszyc - majac na lapie zegarek,ktory systematycznie
obwieszcza..... -ze cos od niego zalezy,ze jestesmy wmanipulowani w system /
chocby czasowy /,ze bez tego malego SOB ani rusz,ze cos nam mija......
Tak sobie mysle.....dlaczego 'kwiat ciety' kosztuje tylko 10 zeta..........,a
skrzydelka kurze/strzelam/ tylko 25..... - jezeli Bog mial cos wspolnego ze
wszystkim i dzialam logicznie.....

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: jak zmusisc kobiete do...
etam, ten watek to bicie piany wakacyjne
jeszcze trzeba by bylo zmusic paru ludzi zeby nie skracali sobie
zycia jezdzac winda, po schodach bowiem chodzac zmniejszaja ryzyko
zawalu, i zeby pili sok z granatow, nie kupowali kwiatow cietych
zycie zycie jest najwazniejsze, a i tak idzie jesien i na nic boska
interwencja, prziroda sama sie umrze
Luty Ty w ogole nie wierzysz w przyrode czy co, ze gdzies cos umrze
to na drugim koncu cos sie urodzi i tak ma byc Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: jak zmusisc kobiete do...
shachar napisała:

> etam, ten watek to bicie piany wakacyjne
> jeszcze trzeba by bylo zmusic paru ludzi zeby nie skracali sobie
> zycia jezdzac winda, po schodach bowiem chodzac zmniejszaja ryzyko
> zawalu, i zeby pili sok z granatow, nie kupowali kwiatow cietych
> zycie zycie jest najwazniejsze, a i tak idzie jesien i na nic
boska
> interwencja, prziroda sama sie umrze
> Luty Ty w ogole nie wierzysz w przyrode czy co, ze gdzies cos
umrze
> to na drugim koncu cos sie urodzi i tak ma byc


wierze w wiecej niz w przyrode... Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Wiosna - Kwiaty - Kwiaciarnie
a proszę napisz
1 gdzie jest ta giełda (czy tam gdzie elektryczna??)
2 w jakich dniach/godzinach najlepiej tam jechać?
3 czy sprzedaja tylko kwiaty cięte czy doniczkowe, i balkonowe drzewka tez?
4 czy sa dodatki - mam na mysli doniczki etc?
5 jak jest z cenami? czy sa nizsze niż w kwiaciarniach czy raczej to samo?

będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi bo szukam kwiatów do mieszkania, spora
ilosc i przydalaby sie jakas gielda wlasnie :)

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Wiosna - Kwiaty - Kwiaciarnie
Krakowskie Przedsiębiorstwo Przewozowo-Usługowe sp. z o.o.
30-149 Kraków ul. Balicka 56
e-mail biuro@gielda-rtv.com.pl
telefon 012-637-59-47, 012-637-58-00
fax 012-637-57-64

Sekretariat udziela informacji od poniedziałku do piątku w godzinach od 6.30 do
14.30.
Biuro Giełdy czynne w soboty od 8.00 do 14.00 oraz w niedzielę od 8.00 do 14.00.

Przedmiotem działalności Spółki jest prowadzenie nadzoru nad Centrum
Giełdowo-Handlowym
przy ul. Balickiej 56 obejmującym m.in.:

Giełdę Kwiatową
Czynna: poniedziałek - piątek w godz.4.00 – 10.00, sobota w godz.4.00 – 8.00.
Giełda Kwiatowa oferuje kwiaty cięte, sadzonki rabatowe, szeroką gamę roślin
doniczkowych, środki do uprawy roślin oraz instrukcje uprawowe. dodatki i
akcesoria kwiatowe.

Tyle oficjalnych informacji. Jeśli chodzi o rośliny balkonowe i akcesoria, to
nie mam doświadczenia, ale mam zamiar je zdobyć. Natomiast kwiaty cięte do domu
staram się kupować tylko tam - ceny są nieporównywalne (za 25 róż zapłaciłam
tyle co w kwiaciarni za 8-10). Wybieram się tam w Wielką Sobotę po tulipany,
mogę po powrocie podać jakieś ceny :) Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Planuje kupic mieszkanie w Park lesnym - warto ??
hmmm... na pięknie zadbanym skrawku ziemi, gdzie pną się ku słońcu
szlachetne odmiany paskudnego zielska, stoi wielkie rusztowanie, na
którym rozpostarto prześcieradło z logiem firmy, o której piszesz w
swoim poście. Możesz codziennie składać tam wieniec ze świeżo
ciętych kwiatów....w podzięce oczywiście... żeby nie było. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Nowa kwiaciarnia - Lawendowa Galeria na Brzozowej
Nowa kwiaciarnia - Lawendowa Galeria na Brzozowej
Zapraszamy Wszystkich do nowej kwiaciarni "LAWENDOWA GALERIA", przy
ul. Brzozowej 75b
(obok Kliniki Stomatologicznej Dormed).

Oferujemy kwiaty na kazda okazje...
poczawszy od tych wesolych (zareczyny, slub, narodziny dziecka),
poprzez okolicznosciowe (imieniny, urodziny, jubileusze),
po te bardziej smutne (wiazanki i wience pogrzebowe).

Nie sa nam obce rowniez:
- kosze okazjonalne i aranzacje roslinne biur/mieszkan/domow
- kompozycje z kwiatow sztucznych i suszonych
- dekoracje: sal weselnych/bankietowych, kosciolow oraz pojazdow do
slubu...

Stad mozesz wyslac bukiet w dowolne miejsce w kraju i na swiecie.

Oprocz kwiatow cietych i doniczkowych, znajdziesz tutaj upominki,
swiece, porcelane, itp.

Przyjdz, sprawdz i wroc :)))

Serdecznie zapraszamy !!! Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: ŁOTS HAPEND ????????
ŁOTS HAPEND ????????
Czarownica powiedziała że się do mnie nie odzywa i tym razem chyba mówi
poważnie, pozatym wysłałem jej kwiaty cięte żeby ja podqrwić a ona
wniebiowzięta i wiersze pisze i wogóle... Mój świat się zawalił ona się
zrobiła miła, ktoś ja nawet widział na mieście z babygirl18 w Pimki jak
przymierzała taki mechaty różowy sweterek. Co mam zrobić żeby znowu była
jędzą? Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: just for Ju maj darlind <kiss><in as ofkors>
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...........
Ile razy mogę powtarzać : NIENAWIDZĘ CIĘTYCH KWIATÓW !!!

do niektórych nic nie dociera

właśnie dostałam wielki bukiet bordowych róż, wrrr... i ciekawe co ja mam z nim
zrobić ? jako przeciwniczka ciętych kwiatów nie mam nawet wazona
co się robi z takim cudem?
i kto to qrwa wymyślił??? :/


Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: just for Ju maj darlind <kiss><in as ofkors>
ja zawsze róże suszę, potem obrywam płatki, wrzucam do jakiegoś cuda, które to
rok w rok dostaję (mimo usilnych prób rozbicia) i olejkiem truskawkowym kropię,
przynajmniej pachnie...

Ale mam nerwa.
z chęcią bym sobie kogoś zabiła, moze w Residenta se pogram. Nawet mam ochotę
Teksańską masakrę obejrzeć.

kurcze, czy tak trudno zrozumieć, ze nie lubię ciętych kwiatów. Bo kiego ch*ja
on mnie nimi na siłę uszczęśliwia kilka razy do roku. A teraz to przegiął, ten
bukiet jest wielki.

Ile razy mam mu jeszcze prosto w twarz powiedzieć, że wcale mi się to nie
podoba? no qrwa ułom


Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: wasze ulubione kwiaty?
wczesna wiosna UWIELBIAM zonkile, w maju oddam wszystko za bukiecik konwalii, w
czerwcu lubie kamienne gozdziki, jesienia astry sa the best
Generalnie bardziej lubie kwiaty ciete niz takie hodowlane, szklarniowe
w zeszlym roku pierwszy ra z w zyciu dostalam lilie i slonecznik ale jakos do
mnie nie trafily...
do kwiatow reki nie mam, umiem zasuszac a nie pielgnowac, za to moja siostra ma
to po mamie i po babci, dlatego to ona tym sie ajmuje w domu.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: 70-ka mojej mamy
70-ka mojej mamy
Dzis urodziny mojej mamy i jestem w kropce! Zupelnie stracilam wene w kwestii prezentu.
Moja mama nie znosi niepotrzebnych dupereli, na kwiaty ciete patrzy z oburzeniem (po co tyle
pieniedzy!!!), na praktyczne mowi "oj, niepotrzebny wydatek!" itp.
Kosmetyki, owszem, ale te najtansze (bo po co mi lepsze w tym wieku??), ale to mi przez gardlo
nie przechodzi. Ubrania tez nie, bo "sama sobie kupie, bo tylko ja wiem co mi sie podoba".
Poza tym odchudza sie - zatem zadne ciasta lub inne slodycze.
Kawy nie pije, alkoholu tez nie, nie pali. Wiec co??? Poradzcie... Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kobiece wydatki

Feline tez mnie mnie troche zle zrozumiala...

Feline,
jezeli odliczycie koszty zwiazane z samochodem lub samochodami oraz
ubezpieczenia to 1000 €/miesiac bez najmniejszego "zaciskania pasa",wystarcza,
nie przecze.
Nie licytuje sie,chce tylko uzmyslowic jak drogo zrobilo sie w Polsce i jak
szybko mozna sie pozbyc kasy.


"20 roz PROMOCJA!! 3€" - no widzisz, we Wroclawiu na Placu Solnym(kto zna to
wie ze to jeden z najwiekszych targow kwiatow cietych w Europie),placilem za
jedna roze 10(dziesiec) zl.
Piekne i swieze wprawdzie byly i wielkie jak pomarancze,ale mimo wszystko to
duzo drozej jak u Ciebie.


Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Pierwsze wrazenie
Moj dom jest dla mnie i tylko dla mnie.Jak sobie urzadzam,tez moja
sprawa.Biblioteke mam na gorze,nikt z gosci nie ma dostepu do niej,ksiazek nie
widzi.Podobnie jest z kwiatami,wiekszosc na gorze bo jasniej,na dole najwyzej
ciete kwiaty zdobia calosc.Podloga lsni bo tak lubie.Tak wiec widzicie pozory
moga mylic.Bardzo. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kwiatowa pasja
Bez kwiatów nie mogła bym chyba żyć.Mieszkam na parterze i nie mam balkonu.Ale
od czego są parapety i stojaki? Do ciętych kwiatów w wazonach mam inny stosunek-
nie muszę ich mieć na codzień.Właśnie podlewając dzisiaj zauważyłam pączki
kwiatów na cytrynie-to jest doniczka pod opieką mojego męża. Za kilka dni całe
mieszkanie będzie cudownie pachnieć.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Nasze kwiatki
Nie mam balkonu - czego bardzo żałuję.
Nie mam ogrodu - jak wyżej.
Zazdroszczę tym, którzy posiadają wyżej wymienione dobra!
Mam doniczki! I okno od ściany do ściany - 4 metry z "hakiem". A teraz dodatkowo mam problem: kupiłam kłącze gloriosy, bo bardzo podobają mi się jej kwiaty (cięte, w kwiaciarniach), i dopiero po zakupie zaczęłam szukać informacji. (W sklepie zapewniono mnie tylko, że to roślina również domowa, doniczkowa). Informacji (również w sieci) bardzo niewiele i to sprzeczne: sadzić na głębokość 2 - 2,5 cm; sadzić na głębokość 5 - 8 cm. Żeby wsadzić na głębokość 5 - 8 cm. to chyba nie doniczka potrzebna, ale wiadro??? Przecież ziemia musi być też pod kłączem, a nie tylko nad nim? Dodatkowo kłącze ma długość ok. 10 cm., a wg jednej z informacji czubek z kiełkiem ma być na środku domiczki! Półcień - okno słoneczne. Żadnej informacji o rodzaju ziemi.Ciekawe do ilu metrów osiąga pęd (płożący?, zwisający?, pnący się?) I gdzie ja to ustawię??? Ostanio policzyłąm swoje doniczki i nie zgadniecie ile ich jest!!! Sama sobie nie wierzyłam i policzyłąm ponownie! Okno i jego okolice obstawione przez 81 (osiemndziesiąt jeden) doniczek, a w pewnej oddali jeszcze dodatkowych 21. Gloriosa już kiełkuje! Jak sądzicie - będzie mi kwitła?

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kurs kwiatuszkowy.
Pochwalę się, bo niezmiennie uczęszczam na kurs i jest to moje
oderwanie się od spraw codziennych. Aktualnie zrobiłam bukiecik
ślubny fotoforum.gazeta.pl/3,0,1546726.html
umiem już robić wianuszki
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1546728.html
Ozdoby na Św. Zmarłych fotoforum.gazeta.pl/3,0,1536429.html i
wiem co się dodaje do wody w wazonie, żeby kwiaty cięte długo się
trzymały. Dodaje się cukier, kwasek cytrynowy i płyn do mycia naczyń. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: A kwiaty cięte?
A kwiaty cięte?
W "codziennym" salonie powinny być najpierw bzy, konwalie, fiołki teraz -
róże i peonie plus groszek pachnący.Potem, jesienią - astry, no
i "chryzantemy złociste".
Koniecznie w kryształowych wazonach lub czarach, ewentualnie w staroświeckiej
porcelanie, wtedy w bukietach o zacięciu artystycznym, zdobnych polnym
kwieciem, oplecionych pędami chmielu, bluszczu czy klematisów, zdobne
asparagusem lub liśćmi leśnej paproci.
Stanowczo proszę wstawić kwiaty cięte do Salonu!
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: A kwiaty cięte?
Pewnie jestem dziko zboczona i skrajnie patologiczna, pewnie nie zasługuję na
to, by żyć w normalnym społeczeństwie, ale bardzo lubię kwiaty cięte.
Po prostu przepadam za nimi.
Uwielbiam je otrzymywać, kupowac sobie, uwielbiam kiedy mi pachną w domu i są
takie piękne.
Doniczkowe też lubię, wolę jednak balkonowe a na działce to po prostu istny,
wielobarwny chaszcz.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: A kwiaty cięte?
e._ napisała:

> Pewnie jestem dziko zboczona i skrajnie patologiczna, pewnie nie zasługuję na
> to, by żyć w normalnym społeczeństwie, ale bardzo lubię kwiaty cięte.
> Po prostu przepadam za nimi.
> Uwielbiam je otrzymywać, kupowac sobie, uwielbiam kiedy mi pachną w domu i są
> takie piękne.

też tak mam. a patrząc na kwiaty w wazonie wcale nie widzę ich jako
umierających, przeciwnie.

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kwiaty, kwiatki i kwiatuszki
och, nie wyobrażam sobie mieszkania bez kwiatów...nie będę wyliczać jakie mam i
jakie chciałabym mieć...
kwiaty dodają domowi ciepełka, a nas chyba relaksują...
w moim nowym domu w suficie na klatce, nad drzwiami wejściowymi do mieszkania,
mam okno...już w myślach postawiłam tam kwiatka

no i dodam jeszcze, że bankrutuję przez rok cały, ponieważ zawsze mam w domu
świeże cięte kwiaty w wazonach...
pozdrawiam,
Fly Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Kwiaty cięte, doniczkowe...
Kwiaty cięte, doniczkowe...
Kwiaty w domu-dla mnie obowiązek. Jak najwięcej zielonego, w doniczkach
Czy ktoś ma dom bez zieleni?

Przypadkiem zostawiłem swoją paprotkę na balkonie od strony południowej na 2
dni...jakaś taka wyblakła..

Lubicie kwiaty w domu? jakie najbardziej?

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Fanklub viagry w Sydney
Fanklub viagry w Sydney
Fanklub viagry w Sydney (Australia) domaga się wprowadzenia zakazu stosowania
tego leku do innych celow. Okazuje się, że australijskie gospodynie dodają
niebieskie tabletki do wody w wazonach, co o tydzień przedłuża żywot ciętych
kwiatów.

:::::
ciekawe kto wpadl na taki pomysl ) Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Niechciane choinki....o drzewkach...
ciętych kwiatów też nie kupujecie? Hodowane w takim samym celu.
Również schną po tym, jak ucieszą oczy i serducho, sprawią
przyjemość, odadzą wdzięczność lub podziękowanie. Takie
samo "barbarzyństwo", a sygnałów potępienia i współczucia jakoś mało.

spersonifikować można wszystko. Nie tylko usychającą w ozdobach
choinkę, również owe kwiaty a nawet przedmioty.

kupuję choinki z korzeniami. Po świętach trafiają na balkon, a we
właściwym czasie na działkę, któregoś ze znajomych. Przez wiele lat
jedna "nie zakceptowała" nowego miejsca. Może towarzystwo jej się
nie spodobało.
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Lubicie pierdoły? ;>
Nie znoszę, najchętniej to bym się mebli pozbyła, ale to fizycznie nie do zrealizowania.

Ale, jakbym miała więcej miejsca, nie miałabym nic przeciwko dużym szklanym wazonom z kwiatami ciętymi typu Tulipany, Konwalie, Kalie, ale tak to te durnostojki mnie do pasji doprowadzają. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Wielkanoc
mycha,
kiedys takie ozdobne puchatki kupilam w kapelusikach i z kwiatuszkami ,
nawet zajaczki mam )
co roku je wyciagam na Wielkanoc,
polowalam na nowe terazniejsze i dzis juz nie bylo,po swietach sprawdze w
miescie,dokupie na zas,sa tez piekne dzwoneczki kwiatuszkowe u jubilera,i
jajeczka porcelanowe,co roku jedno dokupuje,zaczyna mi sie robic skromna
kolekcja.
cietych kwiatow w tym roku niemam (,
tesciowa obdarowala nas jakims zoltym w doniczce,wiec uwazalam,ze bukiecik
baziowo-kurczakowy dostwie i juz
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: wspomnienia
ja też w sobotę zawiozłam Mamci stroik z gwiazdą betlejemską i znicze w
kształcie choinek, a we wazon włozyłam bukiet róż,
ciepło sprzyja narazie ciętym kwiatom, więc wykorzystuję to i na grobie mojej
Mamusi sztucznych kwiatów jeszcze nie było....
ale strasznie boję sie tegorocznych świąt,
zaraz po świętach zabieram tatę i jedziemy w góry, ale święta jakoś musimy
przetrwac..... Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Największe dziwactwa Waszych kotów
ten scenariusz tez przerabiam za kazdym razem gdy w domu ustawie sobie ciete
kwiaty. Typ romantyczny - jak nic, najpierw obwchac, nastepnie sprawdzic co
mozna z tym fantem zrobic. A jak przy okazji mozna sie woda pobawic - w to mi
graj!!!
Czy wasze koty tez sa tak niezmiernie towazyskie jak moj Emil??? Bestia nie
przepusci zadnemu nowo przybylemu! Lasi sie, wskakuje na kolana, buziaki,
ocieranie a nastepnie wykorzystuje osobnika jako prywatne legowisko!!! Koty
moich znajomych raczej rozplywaja sie jak kamfora. Wnioskuje z tego ze moj
kicio jest absolutnie wyjatkowym stworzakiem Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: wredny kot, co robić?
Marapi, nie mów tak brzydko o swojej koci Trafiła Ci się natura odkrywcza, o
skłonnościach badawczych, spragniona wrażeń, a Ty narzekasz ) Nie mylę się -
to kot europejski czyli popularnie mówiąc "dachowiec"? No to się nie dziw, że
szuka możliwości działania. Europejczyk z natury jest ruchliwy, ciekawski i
chce odkrywać świat. Trafiają się również egzemplarze lekko nadpobudliwe i
nadmiernie ciekawskie, jak mój Fryc, na przykład Co kot, to inny charakter,
jak u ludzi. A cóż może robić w mieszkaniu taki koci badacz, żeby nie umrzeć z
nudów? Ot, zrzucić sobie to i owo półki, ogryźć kwiatka, ściągnąć obrus, zerwać
załony z karnisza, przegryźć jakiś kabelek... A wazon z kwiatami, to już
prawdziwy rarytas
Jedyna rada - przystosować mieszkanie tak, żeby szkód było jak najmniej. Jak
przy małym dziecku Kocia z tego też wyrośnie. Do bukietów polecam metalowy
kubełek do lodu, wzmocniony metalową wkładką, żeby był stabilny. Kwiaty cięte
nieźle się w nim prezentują. Przynajmniej dotąd, dopóki nie zostaną zjedzone )
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Ciekawe co nasze Koty powiedzą 24 grudnia:???
Wiesiu,
od razu o Tobie pomyslalam: jak Twoje sie rozgadaja, to sasiedzi zaczna w
sciany stukac ))))))
Moje na szczescie nie wiedza co to choinka, wiec nie beda mi robic wymowek, ze
takowej nie ma. A ja znuzona ciagla obrona kwiatow cietych postanowilam jeszcze
rok z choinka poczekac. Widze stale piekne ozdobki i mysle, jakby sie moja
dwojka cieszyla szarpiac takie ptaszki z piorkami itd. ))))
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: jaki sposób na ocalenie wazonu z kwiatami??

Niestety mialam ten sam problem, i musialam zrezygnowac z cietych kwiatow
w wazonie. Czarusia byla uparta, i uwazala to za dobra zabawe.
Ciekawe, ze kwiaty sztuczne zupelnie jej nie interesowaly.
Poza tym lubie moje krysztaly, a wiem ze Ona jest uparta

pozd Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: kwiaty
Kwiaty cięte w wazonie, gałązki z listkami i kwiaty doniczkowe
bardzo interesują moją kotkę.
W domu zostały tylko kaktusy, cięte kwiaty zjawiają się tylko
okazjonalnie, najczęściej przynoszone przez gości.
Nie ma też suchych bukietów.
Jest tylko owies dla kotów,jako "zielone" dla niewychodzącej.
Pozostała mi zieleń na balkonie - ta nie budzi zainteresowania kotki.
Dla mnie moja kotka jest najpiękniejszym kwiatkiem. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Do licha, kto w tym domu rządzi?! :))
Do licha, kto w tym domu rządzi?! :))
Nie my, to pewne. Gołe półki rażą oczy swoją pustką, a tak pięknie
prezentowała się na nich moja kolekcja krośnieńskiego szkła... Dwie rośliny w
ocalałych doniczkach duszą się wysoko pod sufitem, a żaden kwiat cięty nie
uchował się dłużej, niż chwilę. Wszystkie kabelki, które dało się odgryźć, są
już ogryzione i zwisają smętnie, w tym te od hamulców w rowerze też.
Wieszanie zasłon w oknach, kładzenie serwetek na stole i układanie poduszek,
to robota głupiego. Bo po co, skoro za chwilę i tak wylądują na podłodze? O
książki, które systematycznie znajduję w dziwnych miejscach nawet nie mam
pretensji, bo trochę porannej gimnastyki dobrze mi robi. Książkom nieco
gorzej, ale to w końcu drobiazg. Filiżanki nie znoszą tego wcale, ale to też
moja wina, bo zamiast trzymać w ręku, zachciewa mi się stawiać je na stole.
Podobnie jest z mężem, któremu uparcie chce się spać o 4 rano i miewa lekkie
pretensje, a przecież kot jest raptem o 2 godziny szybszy od budzika. Ja się
nie czepiam, ja już przywykłam. W końcu miałam na to dwa lata. Ale dzisiaj,
gdy Frycek wyprosił za drzwi gościa, który nie całkiem był proszony,
zrozumiałam, że nie ma przeproś - w naszym domu bezapelacyjnie rządzi kot.
Ciekawa jestem, czy ktoś jeszcze ma taką głowę domu?
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Do licha, kto w tym domu rządzi?! :))
groha!!!ja tez mam takiego tyrana!!!! suszone kwiaty(moja milosc) polamane i
pogryzione - nedzne resztki na pawlaczu. kwiaty ciete? ha ha ha!!!! kiedy to
bylo....wszedzie porozwalane zabawki, kuleczki, patyczki, pileczki. lozka maja
cale obicia w malutkixch dziureczkach...ja pisze o 08.01 na forum nie spie juz
od godziny a rannym ptaszkiem nie jestem - z natury rzecz jasna
I CO JA ROBIE?
CZY SIE ZLOSZCZE?
CZY POUCZAM?
NIE!!!
MOWIE: CHODZ TU DO MNIE PUCUCHU I DAWAJ BUZI!!! ON LASKAWIE DAJE..... Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Do licha, kto w tym domu rządzi?! :))
A mi cała rodzina i wszyscy znajomi jak jeden mąż wymyślają: "Ależ rozpieściłaś
tego kota", "na głowę Ci wchodzi, a Ty co?!" - i za nic nie chcą zrozumieć, że
jak kot w dom, to Bóg w dom - dosłownie I tak jest dobry bo kwiatów ciętych,
jakie dostaję od ukochanego mojego nie tyka. Gorzej jak już się podsuszą -
wtedy trącanie łapką to ulubiona zabawa. Kotu lubi też z samego rana obudzić
śpiącego [nie wiadomo po co tak długo] ludzia gwałtownym wskoczeniem na okolice
brzucha, klatki piersiowej, tudzież pleców, po czym sprawca ucieka w takim
tempie, że ani łapanie ani karcenie nie ma większego sensu..
Ale jak wieczorem przychodzi i mruczy ocierając się o mnie, albo kładzie się mi
na brzuchu/ kolanach/ plecach [kiedy czytam książkę leżąc na brzuchu] -
przechodzi mi cała irytacja jego wariowaniem...
Kiedy on wydorośleje... ))))

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Wieża Pojednania cd.
na allegro można kupić
igły, widły, stogi siana
Boże Drogi
kurze nogi
więc w te pędy
warto wstawić i wierszydła
jak straszydła.
i się bawić
w licytacje
kto ma rację
ten nie straci
wie skazaniec
wiedzą kaci
pędy naci
cięte kwiaty
fiaty fioły małolaty
i kastraty
i za całość
i na raty

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Czy łódzka straż miejska dobrze działa?
iszkariota napisał:

> Ja dzis widziałem dwóch SM na Smutnej, obok wejścia na cmentarz. Legitymowali
> kwiaciarkę. Stała spokojnie, nie uciekała. Obok niej stały kwiaty cięte, w
> wiaderku, też nie uciekały.

Typowe dla policyjnego państwa.......kwiaciarce pogrozić,bandycie się ukłonić i
jak tu nie lubić PRL'u:-)))
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Jaki ten świat jest piękny !!!

> Smród kwiatowej wody z wazonu i smród rozkładającego się ciała są podobne -
to
> tylko kolejna analogia, przepraszam:)

Bo wodę sie zmienia i dodaje do neij soku z cytryny, wtedy kwiat stoi długo i
tzryma sie jak dziarski trupek:))))))
W sumie masz rację, ale widzisz niektórzy zbieraja znaczki, a dla innych to
śmieci, więc rozumiesz , ze i fani ciętych kwiatów mają swoje miejsce na
świecie i do nich wysyłaj niechciane wiązanki .
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Jaki ten świat jest piękny !!!
Nie lubię ciętych kwiatów, nie ukrywam
łazi potem człowiek z tym po mieście jak potępieniec, ani to położyć, ani do
torby włożyć, woda cieknie do łokcia, brudzi.
Serio - jak widzę osobę zbliżającą się do mnie z bukietem, od razu obmyślam,
jak się tego pozbyć.
Natomiast hoduję na całkiem sporym balkonie rozmaite okazy i z tego mam
prawdziwą radość. Teraz mam gigantyczną fuksję, która kwitnie wręcz wyzywająco,
wielką donicę ziół i niezapominajki. Skrzynek nie obsadzam, bo chcę z czystym
sumieniem wyjechać na wakacje. Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Coś zielonego dla domu...?
Coś zielonego dla domu...?
Wiosna za oknem, zieleń już wybija, ale kwiaty cięte
kupić już można dosyć powszechnie...
Lubicie zieleń w swoim domu?
Cięte, czy doniczkowe??

U mnie w domu jest mnóstwo doniczkowych...bo nic tak
nie poprawia humoru niż do pełen zieleni:-)

a u Was?? Tulipany już stoją i ozdabiają, czy coś
innego??;-)

Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Lotnisko się rozrasta
Sliwus : a gdzie te komponenty lądują ? Jaki ich % potrzebny do wytworzenia
produktu finalnego jest transportowany powietrzem ? . Dell ma postawić wielką
fabrykę , która będzie potrzebowała wielkiej ilości podzespołów . Przez to ,
Cargo się na Lublinku nie zbuduje .Chyba że to warunek na jakim wszedł Dell do
Łodzi ;) . Matej - po pierwsze poproszę Cię o jakiś link do "faktów" o których
piszesz . Po drugie tu liczy się właśnie pieniądz wbrew temu co piszesz .Dell
nie zajmuje się rozbiórką mięsa czy hodowlą kwiatów ciętych żeby tak mu się
spieszyło .Dostawy będą rzadsze ale "obfitsze" .
Jeżeli chcesz możemy się założyć :) .Cargo na Lublinku w ciągu najbliższych -
powiedzmy 5 lat nie powstanie nawet w planach . Przez Cargo rozumiem terminal
wraz z infrastrukturą obsługujący tylko i wyłącznie ruch towarowy .
Ba ...nawet jeśli to co piszesz o Bydgoszczy nie urodziło się w Twojej głowie to
mogę się założyć że ichnie Cargo nie powstanie w ciągu tych 5 lat , choć miałoby
większy - praktyczny sens istnienia .Tam nie planują skrzyżowania autostrad .
Lotnisko które ma służyć nam jako Cargo ( tfu , nadużywam tego słowa :)) jest od
kilku lat w fazie wyboru gruntów pod nie .( Modlin ,Sochaczew ,Nadarzyn ).
Zobacz reszt wypowiedzi



Temat: Bukiety ślubne Żywiec Kwiaciarnia Rosa Żywiec
Bukiety ślubne Żywiec Kwiaciarnia Rosa Żywiec
eżeli potrzebujesz kwiaty na ślub, pogrzeb lub inną okazję Kwiaty cięte,
doniczkowe, wiązanki ślubne i pogrzebowe, wieńce, bukiety ślubne. W ofercie
również prace florystyczne, dekorowanie sal kwiatami, bukieciarstwo.Bukiety
ślubne Żywiec Kwiaciarnia Rosa Żywiec (galeria Intermarche) czynne 7 dni w
tygodniu Kwiaty cięte, bukiety ślubne, dekorowanie sal weselnych,
samochodów,choinki, dekorowanie choinek Żywiec Żywiec 784091174 , 668351223
Kwiaciarnia Rosa (w galerii Intermarche)

Purpurowy kolor kwiatów
ich zapach
naturalny, delikatny
Ich długie, wygięte łodygi
to kwiaty Twoich marzeń
Zawsze o nich marzyłaś
zawsze je mieć chciałaś...

Korzystając z najnowszych trendów, oferujemy Państwu usługi florystyczne oraz
dekoracyjne.
Gwarantujemy profesjonalną realizację zamówień, dostosowaną do Państwa
indywidualnych potrzeb.
Jeżeli chcą Państwo zorganizować przyjęcie weselne, spotkanie biznesowe
lub sprawić niespodziankę bliskim osobom, prosimy o kontakt.
Z przyjemnością podzielimy się z Państwem swoją pasją, wierząc, że kwiaty
pomogą nam tworzyć świat niezwykły, wdzięczny i cudownie barwny. Zobacz reszt wypowiedzi



Strona 3 z 4 • Zostao znalezionych 388 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Zuzki portal. I już.